W kwestii sprzętu mogę pochwalić się, iż żadnego, jak dotąd nie kupiłem, wszystko było dziełem pracy mojej i mojego taty, dla którego akwarystyka to pasja. Zarówno akwarium, które zrobiliśmy pod wymiar, aby wpasować je w półkę nad biurkiem, przez pompy i filtry, na elementach przepływowych kończąc. Pamiętam, jak tata zdecydował połączyć dwa akwaria. Posklejał odpowiednią szklaną rurę, aby ryby mogły przepłynąć z jednego do drugiego, a potem nad wszystkim umieścił obudowę własnej roboty, w którą następnie wbudowaliśmy grzałki, przewody pompy powietrza i oświetlenie. Efekt końcowy naprawdę robił wrażenie. Niestety po paru latach wdarła się korozja, a obecnie zbyt wielka ilość zajęć sprawia, iż nie mamy jak zrobić nowej. Jeśli jednak się uda, z pewnością pokażę zdjęcia
