Skocz do zawartości

Gryzie Smycz


2 odpowiedzi na ten temat

#1
inusia88

    Baby Class

  • Użytkownik
  • 1 postów
Mam 5letniego psa rasy mieszanej (haski z owczarkiem szkockim) Pies ma bardzo dużą ilość energii, przez co w domu przy gościach jest go pełno, nie daje nikomu żyć. Jest to energia niewykorzystana, dlatego postanowiłam z nim biegać, aby wykorzystał tą swoją energię. Najpierw spacerujemy, żeby załatwił co trzeba, obwąchał itd, a potem ruszamy. I wszystko jest w porządku, nie szarpie na boki, raz czy dwa pociągnął mocniej, ale wtedy go cofam i mówię głośno "Nie wolno" I dalej jest spokojnie, nie zatrzymuje się, jest zadowolony. Problem pojawia się po około 25 minutach biegania. Zaczyna rzucać się na smycz, warczeć, ciągnąć i już nie idzie z nim biegać. Próbowałam nie przejmować się tym i dalej biec, myśląc, że może da sobie spokój, że mu się znudzi. Ale on wcale nie ustępuje. Staje, znowu mówię "Nie wolno, zostaw smycz" i ciągnę ją mocniej, ale on chyba to moje ciągnięcie rozumie jako zaproszenie do zabawy. Po 5 minutach się uspokaja, biegniemy dalej i znowu zaczyna gryźć. Kiedyś w domu miał taką zabawkę do ciągania, to notorycznie mi ją przynosił, aby się ciągać. Jest duży i silny i nie idzie "nie zwracać uwagi" na te łapanie smyczy, bo biegam po chodniku jak pijana. Albo bierze smycz w pysk i wygląda to, jakby on mnie prowadził nie ja jego. I to dzieje się, jak biegniemy już do domu. Jak wspomniałam wyżej przez pierwsze 25/30 minut biegnie bardzo ładnie. Nawet nie przystaje na drzewka, ani nic takiego. Nie potrafię go tego oduczyć, a chciałabym z nim biegać, bo to i dla mnie i dla niego. Może są jakieś sposoby, żeby tego nie robił? Może przysmak? Czym to może być spowodowane?

#2
ojeja

    Youth Class

  • Użytkownik
  • 75 postów
może to zabrzmi śmiesznie, ale pies się nudzi. Samo bieganie które nic nie wnosi jest dla psa nudne i dlatego próbuje "coś dołożyć" żeby jakoś urozmaicić ten "spacer" (bieg). Jeśli możesz i masz taką możliwość aby spuścić go ze smyczy to zrób to. Niech pies sobie pobiega swobodnie, a ty możesz mu rzucać jakiegoś patyka, piłkę, niech ci przynosi. Biegaj, baw razem z nim, baw się z nim "w ganianego" (ty go gonisz - on goni ciebie). Zobaczysz że po kilku takich spacerach pies będzie się inaczej zachowywał i wasz powrót do domu będzie wyglądał normalnie.

#3
AnetaZ

    Baby Class

  • Użytkownik
  • 8 postów
Zgadzam się z ojeją. Sądzę, że to właśnie przez nudę tak się zachowuje.





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników