Moja mama nazwała naszego kota, którego kiedyś tam kiedyś mieliśmy MICA, fajny to był kotek swoje potrzeby zawsze załatwiał w kuwetę, a gdy np. była już dla niego za brudna, to nigdy nie narobił w domu, tylko miauczał tak dlugo pod drzwiami, aż go ktoś nie wypuścił.
Myślę, ze koty powinny mieć kocie imiona, a nie ludzkie.